Deski + latawiec = zimowa wolność

Luty 14, 2021

Przed chwilą „odmrożono” polskie stoki narciarskie. Kto żyw, spragniony białego szaleństwa, pakował sprzęt, żeby na weekend znaleźć się w jednym z górskich kurortów. W efekcie powróciły dobrze znane korki na drogach dojazdowych. Różnie było też z kolejkami do wyciągów, a media uprzejmie donoszą o przypadkach rażącego nieprzestrzegania dystansu społecznego przez turystów. Tymczasem zima w pełni. Jeziora zamarzły i pokryły się świeżym śniegiem.

Doskonale pamiętam, wrażenie jakie po raz pierwszy wywarły na mnie nowoczesne latawce. Kitesurfing to była realizacja marzenia, z którego jedynie podświadomie zdawałem sobie sprawę. Od dziecka, jako modelarz, budowałem i testowałem różne latające wynalazki. W tym latawce. Było coś niesamowitego w obserwowaniu, jak wznoszą się coraz wyżej w powietrze, jak maleją w oczach i coraz mocniej napinają linkę, która trzyma je na uwięzi.

Po latach okazało się, że można je wykorzystać, jako bardzo sprawny napęd. Nie tylko w sportach wodnych, ale też w wielu zastosowaniach lądowych. Tak, oprócz kitesurfingu, zainteresowałem się tzw. kitebuggy (różne nazwy, jedna idea). To było niesamowite, przemierzać rozległe plaże duńskiej wyspy Romo jedynie z użyciem wózka (buggy) złożonego z kilku metalowych profili i lekkich gumowych opon, napędzanego jedynie latawcem. Prędkość adrenalina i darmowa energia do podróżowania. Co więcej potrzeba żeglarzowi 🙂


Następnie przyszła pora na sporty zimowe. Okazało się, że nagle nie potrzeba wyłącznie długich stoków, żeby móc świetnie bawić się na nartach! Potrzebny tylko śnieg, wolna przestrzeń, narty (lub snowboard – rzecz gustu), latawiec i wiatr. W ten weekend Zalew Zegrzyński pod Warszawą zapewnił mi wszystkie te warunki. Bez korków, kolejek, tłoków.
Prawdziwa wolność z otwartym horyzontem. Co więcej zimą potrzeba żeglarzowi… i narciarzowi w jednej osobie 🙂

Serdecznie polecam latawce. Myślę, że jeszcze w tym sezonie zorganizujemy jakiś ciekawy wyjazd z ich udziałem w roli głównej.

P. S. Serdeczne podziękowania dla Magdy, która rozplątała te wszystkie linki…bez niej nie byłoby żadnej wolności z latawcem :*

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Go top