Od wschodu do zachodu słońca – czyli skok z Węgorzewa na Ruciane

Styczeń 20, 2021

W październiku 2020 podjąłem się wraz z s/y Zoe ciekawego wyzwania. Chodziło o to, żeby w ciągu jednego dnia przepłynąć pod żaglami z północy Mazur na południe. Po drodze naturalnie do pokonania były również kanały i przejścia pod mostami z koniecznością składania masztu. Tylko tam mogłem użyć silnika. W międzyczasie okazało się, że wieje mocny wiatr i to prawie idealnie z południa. Czyli potencjalnie cały czas w twarz. Już o świcie wiedziałem, że lekko nie będzie 🙂

Najpierw należało odebrać Zoe z jej bazy w Rydzewie na Jeziorze Bocznym. Dojechałem późno więc czasu starczyło tylko na przepłynięcie przez kanał na Kisajno. Tam niestety okazało się, że mój chytry plan, żeby zatankować w Pięknej Górze, spalił na panewce. Stacja po sezonie została zamknięta dzień wcześniej. Ostatnią szansą był port w Sztynorcie. Oceniałem, że paliwa jest za mało, żeby pokonać kanały.
Pierwszy wieczór zatoka na Kisajnie. Parkuję po zmroku na kotwicy. Spokojna noc poprzedzona pięknym zachodem słońca z typowymi dla północnych Mazur krajobrazami.

Następnego dnia Sztynort. Dziwnie wygląda ten port w październiku. Pusto. Smutno. Na szczęście łapię się na ostatni dzień, kiedy stacja jest jeszcze czynna. Ruszam dalej na północ. Po drodze Dargin. Kolejne kładzenie i stawianie masztu. Popołudniu ląduję na jeziorze Przystań. Co prawda miało być Węgorzewo, ale odpuściłem tłumacząc się tym, że w tej lokalizacji jestem nawet bardziej na północ. Dobra kolacja i nastawiony budzik na rano. Następnego dnia szykuje się długi skok…

O świcie jest jeszcze mgła, kiedy podnoszę kotwicę. Zaczyna wiać. Tak jak w prognozie. Z południa. W twarz. Najpierw dwoma halsami pokonujemy Mamry. Jest niezły czas. Kładę maszt i wychodzę na Dargin. Jest pełny bajdewind, więc jakoś dajemy radę. Grot zarefowany na jeden ref. Przy wietrze ponad 3 B to standardowa procedura na Cobrach. Zoe układa się pięknie w kant i rzuca się do przodu. Jeszcze mamy szansę.

Około 11tej jesteśmy już w Giżycku. Kolejne kładzenie masztu. W kanale spokojnie, ale w górze korony drzew zdradzają już, że na Niegocinie może być interesująco. I jest. Dostajemy wiatr i falę z całego jeziora. Robi się mokro. Niegocin spowalnia nas o ok godzinę względem zaplanowanego czasu. W końcu jest już Boczne. Chwila oddechu. Mogę pomachać mijając „Tło dla Mew’ – bazę Zoe. Szybkie kładzenie i stawianie masztu – kanał Kula. Już na tym etapie jestem pewien, że należy wymienić rolki zblocza bramki masztu na łożyskowane. Świadomość, że ta operacja będzie mnie tego dnia czekała jeszcze „tylko”2, razy pomaga umiarkowanie.

Po Jagodnem czas na kanały. Silnik zapewnia trochę oddechu przez ok 1,5 godziny. Mam chwilę na pochłonięcie przygotowanych wcześniej kanapek.
W końcu Tałty. Kierunek Mikołajki. Znów pod wiatr. Co gorsza słońce zaczyna niebezpiecznie pochylać się w stronę horyzontu. Wciąż mamy szansę. Jeszcze tylko jedno kładzenie i stawianie masztu…
W Mikołajkach udaje mi się załapać na ujęcie w kamerze umieszczonej w porcie. Jeszcze przed zachodem słońca. na Bełdanach jest jeszcze jasno, choć wiadomo, że czasu nie jest zbyt dużo. W końcu stajemy przy brzegu przed śluzą Guzianka. Zapada zmrok. Osiągamy mały sukces.

W tym roku spróbuję pobić ten swoisty rekord. Wybiorę jednak porę, kiedy dzień jest dłuższy, czyli czerwiec lub lipiec. Do tego przyda się lepsze udokumentowanie przebiegu rejsu. Ze względu na trudne warunki nie mogłem korzystać z lustrzanki. I zdecydowanie na tak dużym jachcie przy żegludze „solo” przyda się sprawniej działające zblocze do kładzenia masztu.

Zapraszam wszystkich chętnych podjęcia takiego wyzwania na dużym jachcie. #odwschodudozachodu



2 komentarze

  1. Comment by Janusz, PJOA

    Janusz, PJOA Reply Styczeń 21, 2021 at 12:22 pm

    Zachęcasz, żeby odwiedzić Mazury po sezonie 🙂
    Po podobnym rejsie na proa Mata Pjoa w lipcu, przeszła mi ochota ta ten przepiękny niegdyś akwen, ale kto wie 😉

    • Comment by Wilkin

      Wilkin Reply Luty 9, 2021 at 11:40 am

      W październiku to wygląda zupełnie inaczej :))))

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Go top